Restauracja Szpilka - Bielsko-Biała
Inne

Restauracja Szpilka – Bielsko-Biała

on
11/11/2019

Odwiedzając Bielsko-Białą nie odmówiłem sobie wizyty na tamtejszym rynku w celu odnalezienia miejsca, gdzie będę mógł coś zjeść. Po rundzie honorowej w okół starówki i zapoznaniu się z ofertą, kierując się intuicją wybrałem Bistro Szpilka! Takie wizyty mają swój urok, bo nie wiesz nawet, co cię czeka w menu. Czas na przygodę z Bistro Szpilka Bielsko-Biała!

Restauracje w Bielsku-Białej

Bielsko-Biała to dla mnie mało znane okolice i dzięki szybkiemu zapoznaniu się z mapą Google postanowiliśmy wybrać się po prostu na tamtejszy rynek, bo tam jest w czym wybierać. Postawiłbym nawet tezę, że bielski rynek jest atrakcyjniejszy dla smakoszy niż ten w Gliwicach, który tak często zbiera ode mnie pochwały. Miasta jak Bielsko-Biała mają coraz więcej do zaoferowania poszukiwaczom dobrych smaków i to bardzo cieszy.

Szpilka Bielsko-Biała to podróż dookoła świata!

Losowo wybrana restauracja Szpilka okazała się bardzo ciekawym wyborem! Knajpa stawia na street foodowe menu, które sięga po kuchnie z różnych zakątków świata. W menu znajdują się smaki znane z Azji, Meksyku i Wielkiej Brytanii. To właśnie w kierunku tego ostatniego kraju wybrałem się w trakcie wizyty w restauracji z Bielska-Białej. Fish and chips to jedna z niewielu potraw z UK, którą mógłbym polecić – generalnie Brytyjczycy nie mają ciekawych tradycji kulinarnych.

Z doświadczenia nie jestem fanem restauracji, które w swoim menu sięgają po różne kuchnie, bo zwykle efekty są przeciętne. W przypadku knajpy Szpilka ten rozstrzał na tak bardzo różniące się kuchnie bardzo mnie zaskoczył, ale nie zniechęcił. Pewnie dlatego, że zjadłbym konia z kopytami! Ale spokojnie, w Szpilce wybrałem brytyjską rybę w cieście z frytkami oraz duszonym porem. Jak wypada British Style w restauracji Szpilka Bielsko-Biała?

Brytyjskie danie fish and chiips w restauracji Szpilka Bielsko-Biała

Brytyjski klasyk w bielskim wydaniu

Na samym początku nie wypada nie pochwalić kunsztu kulinarnego w Szpilce! Wszystkie dania (mam również na myśli te wybrane przez znajomych) wyglądają świetnie! A wszyscy doskonale wiemy, że jedzenie to uczta dla wielu zmysłów, w tym wzroku.  Tradycyjnie fish and chips było pakowane przez Brytyjczyków w gazetę, tutaj ten motyw papieru jest zachowany – danie wygląda efekciarsko! Ale to także zasługa okazałego kawałka miruny nowozelandzkiej – to moje pierwsze spotkanie z tą rybą, zazwyczaj w brytyjskim klasyku wykorzystywany jest dorsz. Chrupiąca ryba po dodaniu soku z cytryny smakowała świetnie! Okazuje się, że można w menu można zaoferować różne smaki świata, a przy tym nie tracić na jakości. Brawo za panierka, wręcz mistrzowska na miarę brytyjskich specjalistów od fish and chips.

W tym daniu równie ważną rolę, jak ryba odgrywają frytki, a te w bielskiej Szpilce są przygotowywane ze starannością. Ten brytyjski klasyk, choć prosty, jest przygotowany z pomysłem i to daje nam przyjemne doznania smakowe! Choć główne składniki dania zasługują na wysoką ocenę, to wyjątkowo w trakcie posiłku, który przygotowała Szpilka, moją uwagę najbardziej przykuł dodatek!

Por duszony w śmieranie z dodatkiem drobnego zielonego groszka w Szpilce Bielsko-Biała

Por duszony w śmietanie – WOW!

Czegoś takiego się nie spodziewałem! Największe wrażenie zrobił na mnie por duszony w śmietanie, który został podany z drobnym zielonym groszkiem. Po pierwszym kęsie tego dodatku, uderzył mnie wyjątkowy smak. Nie spodziewałem się, że dodatek może zrobić tak piorunujące wrażenie, bo przecież w tym daniu odgrywa drugoplanową rolę. A jednak! Por duszony w śmietanie serwowany przez Szpilkę to majstersztyk i pierwszy raz byłem tak zachwycony dodatkiem. Do tego stopnia, że po wizycie w bielskiej restauracji rozpocząłem poszukiwanie odpowiedniego przepisu. Wygląda niepozornie, w szczególności przy okazałej rybie, ale uwierzcie mi – tego trzeba spróbować!

Dobry wybór –  Restauracja Szpilka Bielsko-Biała

Jakie wrażenie pozostawia po sobie Bielsko-Biała? Bardzo dobre! Głównie za sprawą restauracji Szpilka, która zrobiła swoimi smakami nie lada niespodziankę oraz przyjemność. Jeśli ktoś z aglomeracji śląskiej zastanawia, gdzie wybrać się na jednodniową wycieczkę, to śmiało polecam Bielsko-Białą, ale nie zapomnijcie o funkcjonującej na rynku restauracji Szpilka. Stamtąd kucharze mogą Was zabrać za sprawą smaków w dalsze części świata. Jak się okazuje, wizyta w deszczowej Wielkiej Brytanii również może być ekscytująca!

Zobacz również:

Szpilka Bielsko-Biała – Menu

Szpilka – Adres

Rynek 29
43-300 Bielsko-Biała

Oficjalny fanpage Facebook

 

Komentarze
TAGI