Restauracja Za Bunkrem Zbrosławice Restauracja Za Bunkrem Zbrosławice

Restauracja Za Bunkrem – Zbrosławice

Dzisiaj idziemy w nowoczesność! W czasach, gdy technologia rządzi światem, również gastronomia próbuje dotrzymać jej kroku. Podobno w Restauracji Za Bunkrem znajdziecie innowacje, które mają być przyszłością jedzenia poza domem. A że ja lubię gadżety i nowinki, to nie mogłem sobie odpuścić wizyty – trzeba było zobaczyć, o co tyle szumu.

Nowoczesność Za Bunkrem w Zbrosławicach

Jeśli pierwszy raz staniesz przed budynkiem Restauracji Za Bunkrem, to prędzej pomyślisz, że to nowoczesne biuro niż miejsce na obiad. Tymczasem to cały kompleks: sala bankietowa, pokoje gościnne i oczywiście restauracja. Sam design jest elegancki, nowoczesny i bardzo przyjemny dla oka. I na początku wszystko wydaje się dość standardowe… aż do momentu, gdy usiądziesz przy stoliku. Wtedy zaskoczy Cię coś, czego raczej nie spodziewasz się w klasycznej restauracji – interaktywny stół.

Wnętrza Za Bunkrem

Na czym polega ta zabawka? Całe menu przeglądasz na stole – dosłownie. Wybierasz dania, wrzucasz je do zamówienia niczym produkty do koszyka w sklepie e-commerce i finalizujesz transakcję. Dla pewności kelner jeszcze podchodzi i weryfikuje, czy wszystko poszło tak, jak chciałeś – słusznie, bo nie każdy od razu ufa technologii bardziej niż ludziom. A kiedy czekasz na jedzenie, możesz przejrzeć inne zakładki, np. z prostymi grami, które potrafią całkiem umilić czas. Na koniec najważniejsze pytanie: czy to faktycznie przyszłość? Moim zdaniem tak – takich rozwiązań będzie coraz więcej. Zresztą popatrzcie na McDonald’s i inne sieciówki. Tam to już działa od dawna i ma się świetnie.

Menu w restauracji za bunkrem

W menu Za Bunkrem znajdziecie miks kuchni polskiej, włoskiej, amerykańskiej i brytyjskiej. Ja skusiłem się na fish & chips, bo mam słabość do tej potrawy po moim epizodzie w West Yorkshire. A z okazji św. Marcina dorzuciłem jeszcze kapuśniak na gęsich żołądkach — takich smaków warto spróbować.

Kapuśniaczek na dobry początek

Kapuśniak nie jest w czołówce moich polskich zup, ale tym razem zrobiłem wyjątek. Powód? Gęsie żołądki – moim zdaniem absolutnie najlepszy rodzaj podrobów. Jeśli ktoś umie je dobrze przygotować i poda je z pomysłem, to może powstać prawdziwe cacko. No więc wziąłem – z czystej ciekawości.

Kapuśniak na gęsich żołądkach

Zupa zaskoczyła mnie lekką pikantnością, która w połączeniu z kapustą działała naprawdę świetnie. Bardzo miłe zaskoczenie, a gęsie żołądki tylko podniosły poprzeczkę. Intensywny, sycący wywar sprawił, że to idealna pozycja na chłodne, jesienne dni. Spontaniczna decyzja o kapuśniaku okazała się strzałem w dziesiątkę — przygoda ze smakami Za Bunkrem zaczęła się naprawdę obiecująco. Każda kolejna łyżka tej zupy dawała bardzo przyjemne doznania smakowe.

Wielka Brytania na talerzu w Restauracji Za Bunkrem

Po udanym początku przyszedł czas na brytyjskiego gościa. Mieszkałem chwilę w Anglii, więc fish & chips jadłem tam więcej razy, niż jestem w stanie policzyć. Do dziś twierdzę, że to jedyne danie, które Brytyjczykom wyszło naprawdę dobrze. Mam do niego sentyment, więc zawsze chętnie wracam do tych smaków. Ale pytanie brzmi: czy Za Bunkrem da radę przebić wspomnienia z Wysp?

Fish & Chips w Za Bunkrem Zbrosławice

W tym miejscu mój entuzjazm po świetnym kapuśniaku niestety mocno opadł. Fish & chips to danie, w którym naprawdę trudno coś popsuć – jest proste, konkretne i nie wymaga fajerwerków, tylko solidnego wykonania. A tutaj zabrakło właśnie tego fundamentu. Sama ryba? Dorsz jakościowy i soczysty, ale całość pogrążyła panierka z ciasta. Była bardzo miękka, pozbawiona jakiejkolwiek chrupkości, a bez tego to już nie jest ten smak, który zapamiętałem. Liczyłem na sentymentalną podróż do smaków z Wysp, a dostałem bilet w jedną stronę… do rozczarowania.

Do tego dorzućmy jeszcze kilka słów o frytkach, groszku i sosie tatarskim, które towarzyszyły dorszowi. Frytki i groszek były po prostu przyzwoite — nic złego, ale też nic, co zatrzymuje człowieka przy talerzu na dłużej. Za to sos tatarski? Tu muszę pochwalić. Treściwy, z fajną głębią i charakterem, który realnie podbija smak całego dania. Przy tym sosie Za Bunkrem naprawdę stanęło na wysokości zadania.

Nowoczesność jest fajna

Za Bunkrem to nowoczesne i ciekawe miejsce – wnętrza naprawdę robią wrażenie, a interaktywne stoły traktuję jako sympatyczny gadżet, nie główną atrakcję. Wrażenia smakowe mam jednak mieszane: kapuśniak na gęsich żołądkach zapamiętam na długo, ale fish & chips zostawiło we mnie lekki zgrzyt. W czasach, gdy gastronomia ma ogromną konkurencję, detale potrafią zdecydować o sukcesie. A tutaj czuć, że potencjał jest, tylko warto go doszlifować.

Dziękuję za wizytę na mojej stronie! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami, to zapraszam na mój profil Instagram – @recenzujem.pl.

Sprawdź również inne:

Resturacja Za Bunkrem – adres

ul. Wolności 123B
42-674 Zbrosławice

Oficjalny fanpage Restauracji Za Bunkrem